niedziela, 23 listopada 2014

nie być pełnym siebie

"Moje bycie, takim jak je odnajduję
i samą siebie w nim,
jest bardzo kruchym byciem.
Dlatego w każdej chwili,
zwracam się ku Pełni Bycia,
która nie jest we mnie."

[Edyta Stein] 




Poranne odrętwienie, wieczorna niemoc. Dzień przelatuje jakby obok, bezmyślnie, bez emocji. Chciałoby się doświadczyć czegokolwiek. I nieważne - smutku, czy radości. Pozbyć się pustki, a raczej ją wypełnić. Odnaleźć pełnię pełni, a nie zadowalać się falsyfikatem, który sami sobie produkujemy. 

Zwróć się w dobrą stronę. Wyrzuć swoje iluzje. Pozbądź się głupich tęsknot, sztucznych gestów. Pozamiataj kurze bolesnych wspomnień i wywal obgryzki pokrętnych relacji.

Tylko pustka, może zostać wypełniona.

  *  *  *
NARODZINY

zastygła w bezruchu
jak jedna żywa gałązka
co przetrwała pożar lasu

nic nie czuła
osłupiała
jak nie człowiek

więziła w sobie
na pół umarłe uniesienia

czekała, aż narodzi się cierpienie
jedna człowiecza łza

aby wyrzucić pustkę
na zbity pysk
i wziąć się do życia

wtorek, 11 listopada 2014

blisko

chcesz być blisko, a boisz się dotyku. bliskość to prawda, to wyzwanie - boisz się faktów i trudu. zastanawiasz się, czy naprawdę tego chcesz? więzi, przyjaźni, intymności... szukasz tego w człowieku. człowiek jest tylko namiastką.

jesteś głodny, a wszystkie pokarmy przez małe "p" nie dają sytości.

tylko Prawdziwy Pokarm da ci pełnię. możesz brać ile chcesz. wystarczy dla każdego. JEST bliżej niż myślisz. zbyt blisko, żebyś zobaczył oczami.


  *  *  *
DIETA  (NIE)CUD

nie jem
choć Chleb w zasięgu serca
nie piję
choć stale moczę mały palec w Żywej Wodzie

dusza chudnie
zostały z niej tylko skóra i kości

Mówią:
<< przesadziła z odchudzaniem
     wygląda chorowicie >>

smutna
pusta
w oczach brak jej sensu

głoduję bo brak mi apatytu na szczęście
mam tylko ciało z dwiema dziurami
w piersi i w głowie

w piersi serce - anorektyk
umarło śmiercią nienaturalną

a w głowie - umysł
za wychudłą duszą skoczył w przepaść

- samobójca

wiedział, że mądrości
nie znajdzie bez Boga

odszedł z godnością