Czy gdybym została zaprojektowana
tak jak należy
po bożemu
w środku przyzwoitej jesieni
- nie w głodzie
pijanych wakacji
Czy gdybym żyła w kraju
gdzie szanowna rada ministrów
się nie POPiSuje
Gdybym rosła
w dekalogu schematów
i siedmiu sakralnych przepisów
Lub spróbowała
wszystkich słodyczy
które istnieją na świecie
I najbardziej na świecie
kochała
mamusię
tatusia
oraz braciszka
Gdybym została najlepszą
żoną
matką
... i kochanką
To czy umarłabym szczęśliwsza
w zrozumieniu
lub chociaż tylko spokojna?
Czy gdybym
dręczyła się
schizofrenią relacji
Dotarła
do najciemniejszych
zaułków świata
Żywiła się
fałszywymi przyjaźniami
gromem pochlebstw
Czy gdybym pisała wiersze
które wszyscy oklaskują
ale których nikt nie rozumie
I gdybym poznała
wszystkie
niespełnione miłości
To czy umarłabym szczęśliwsza
w zrozumieniu
lub chociaż tylko spokojna?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz