Głupi przykład, ale:
Czy gdybyś wierzył, że na Marsie żyją zielone ufoludki, a potem okazałoby się, że te ufoludki są jednak różowe, to czy wtedy ta wiara, którą kiedyś miałeś stałaby się nieważna? Bo przecież zielone ufoludki, w które wierzyłeś, tak na prawdę nie istniały. Istniały tylko różowe ufoludki.
Czy jeśli coś okazuje się inne niż myśleliśmy, to czy to oznacza, że tak naprawdę nie wierzyliśmy? Bo przecież wierzyliśmy w coś innego.
Wierzymy w nasze wyobrażenia, a nie w to co naprawdę istnieje. Czy w takim razie jest to prawdziwa wiara?
* * *
WYZNANIE NIEWIARY
Wierzę w Boga
Ojca innych ludzi
Wierzę w Boga
Bezradnego
Niemiłosiernego
Wierzę w Boga
który jest fanatykiem religijnym
jest ślepy
głuchy
i niemy
Moje kłamliwe oczy wiary
dlaczego zamykacie powieki?
Przecież takiego Boga nie ma
a ja wierząc w Niego
staję się
bezobjawowym ateistą
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz