ajm sory, pardon, przepraszam
entszulgigung, prastitja, mi skusi
że...
nie piszę twojego imienia przez duże "P"
ale dla mnie jesteś tylko zwykłą nazwą
miejscem
tak jak park, dom, las
plaża nad morzem
w szkole mówili mi
Bóg, honor, ojczyzna
Bóg? -> jest pytajnikiem
jeśli wierzysz TAK, jeśli nie to NIE
twoja sprawa
honor? -> to prawie zawsze wypada
lecz musisz być czujny
aby nie pomylił ci się z dumą
przerosłym ego
ojczyzna? -> patriotyzm, miłość do OJCZYZNY
wtf...?
stek dyrdymałów
Polska czy polska
- to dla mnie tylko puste słowa
marne idee, dla których ludzie
oddają życie w imię...
no właśnie - w imię czego?
jeśli polska to ludzie
to staram się ich kochać
swoją marną i niedoskonałą miłością
jeśli polska to mowa, ideologia
punkt geograficzny, orientacja
polityka
doktryna lub poglądy
mówię "NIE"!!!
jestem wdzięczna tym
dla których stałam się PRZYSZŁ"ością"
- no właśnie...
przyszłym pokoleniemczy ością?
ludziom, którzy oddali za mnie życie
w wiekach dwudziestych
wcześniejszych i późniejszych
za to, że kochali żywą istotę
- nie czcze pojęcia
że walczyli, abym mogła być wolna
lub tylko czuć się wolna
- dlatego, że nie ma tzw. godziny policyjnej
i że śpiąc, nie doznaję dygotu spadających bomb
wiem - rodzi się w Was bunt
że tak lekko do tego podchodzę
że nie opowiadam się
za żadną ze stron
nie mam własnego zdania...
wiecie co...?
moim zdaniem jest to
że nie wierzę w żadnego "P"ana lub "P"anią
z tej wielkiej JEDENASTKI
prezentującej swoje uśmiechnięte buźki
na wielkich bilbordach
nie dam się wkręcić
w żadną tandetną propagandę
"zaznacz krzyżykiem numer jeden
dwa
trzy
sto dwadzieścia pięć"
nie bawię się w wasze gierki
- gdy dacie mi białą kartkę
narysuję na niej
jedenaście nieważnych bazgrołów
a potem nauczę się origami
i złoże tę kartkę w taki sposób:


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz